Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje do domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje do domu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 września 2015

Księżniczkowo

W związku z całkowitą metamorfozą pokoju dzieciaków, Julcia stała się dziś właścicielką kompletu poduszek. Będą spoczywały na królewskim łóżku. Jedna robiona na szydełku, druga szyta :-) Chyba tak źle ze mną nie jest, coś tam jeszcze z obsługi maszyny pamiętam. Komplet pasuje idealnie do księżniczkowych mebelków, które już wkrótce zagoszczą w pokoiku Julci.

Okrągła podusia robiona "z głowy". Przy okazji nauczyłam się ciekawego ściegu pomponikowego, który zdobi podusię. Uroczo się go robi i ciekawie wygląda. 

Użyłam włóczki Himalaya Big do kolejnego projektu i jak zwykle jestem zachwycona miękkością włóczki i szybkością przyrastania robótki. Poducha w sumie zajęła mi 2 dni z doskoku. 

Poduszka korona podłapana z internetu, formę zrobiłam sobie sama i jestem naprawdę zadowolona z efektu! Poza tym najważniejsze, że Julcia jest zachwycona!! ;o))





piątek, 19 grudnia 2014

Serduszkowy zawrót głowy

Pisałam Wam wcześniej, że praca na drucie wre! :) Dziś wreszcie udało mi się skończyć zamówione 50 sztuk serduszek do przedszkola Bartusia na Dzień Babci i Dziadka. Co prawda do uroczystości jeszcze mnóstwo czasu, ale prawdę powiedziawszy na styczeń mam nieco inne plany i wolałam szybko się z tym uporać. Czy odbyło się to szybko - to już nieco inna sprawa :))

W planach na ten tydzień mam jeszcze 2 czapki... na ile jest to realne - trudno powiedzieć. Niemniej, jedna na zamówienie, druga w prezencie gwiazdkowym, więc czasu za wiele nie zostało...

Ale do rzeczy - kilka fotek mojej niemal miesięcznej pracy :))











Link do wzoru serduszek podawałam w poprzednim poście - tutaj.

***
Pozdrawiam serduszkowo! ;))



poniedziałek, 10 listopada 2014

Podkładki pod kubeczki - DIY

Dzień bez kawy to dzień stracony :) Nie ma to jak kubek gorącej kawy z mlekiem i pianką... :) A skoro gorąca kawa to i problem z brzydkimi śladami po kubkach na meblach. Truskawkowe podkładki pod kubeczki wytrzymały trochę czasu, ale 4 lata zrobiły swoje... i trzeba było w końcu je zmienić. Zresztą nijak nie chciały pasować do różowo-biało-fioletowo-szarych tapet na ścianach.

Zauroczyły mnie zdjęcia podkładeczek, jakie znalazłam w sieci. Nigdzie nie mogłam znaleźć wzoru, więc zrobiłam je sobie sama :) Sądzę że prezentują się bardzo ładnie. No i pasują mi do wystroju pokoju :P
 
 
 
 

Poniżej zamieszczam wzór podkładeczek. Może i Wy postanowicie zrobić sobie komplet idealnie pasujący do Waszego wnętrza :)
 
 



Pozdrawiam znad parującego kubeczka z aromatyczną kawą...
Udanego wieczoru!

***
 
 

niedziela, 14 września 2014

Kwiatowa serwetka vintage w kolorze ecru

W związku ze zmianą tapet i zasłon w sypialni na styl vintage :) - postanowiłam wydziergać sobie odpowiednią serwetkę. A co! Swoją drogą kolor ecru podgapiłam ostatnio od mojej teściowej, która produkowała masowo serwetki właśnie w tym kolorze i okrutnie mi wpadły w oko :)



 Wzór znaleziony w sieci, podzielę się bardzo chętnie namiarami, bo piękny jest zarówno w bieli, jak i w ecru. 


Jak mi się uda wgrać obrazki innych większych i mniejszych dziergadeł to wrzucę nowe wpisy. Ostatnio miałam płodny okres pod tym względem, ale nie wiem czemu - zdjęcia nie chcą  mi się tu wgrywać. Jak ktoś wie dlaczego to będę wdzięczna za podpowiedź. To moje 4 podejście do tego posta!!! ;))
Ps. Serduszko kawowe to nie moje dzieło... tylko pozytywnie zakręconej Mani - zajrzyjcie do niej i zobaczcie, jakie robi odjechane rzeczy z papierowej wikliny! Serduszko dostałam w czasie pobytu w szpitalu z małym fasolkiem... który teraz waży coś koło 10 kg! Ależ ten czas leci!!

środa, 28 sierpnia 2013

Kitchen - odsłona 1

Mam do zrobienia pilną robotę... muszę napisać 2 rozdziały pracy do końca września i 1 artykuł. Idzie mi masakrycznie... Wszystko przez to, że nie ma się z kim pościgać a efekty pisania są zdecydowanie zbyt wolne, by można było mówić o motywacji stąd płynącej. I jak to zwykle bywa, gdy trzeba coś zrobić, wszystko nagle wydaje się bardziej pasjonujące niż pisanie :P Wczoraj skończyłam czapkę Julki i trochę podgoniłam z haftem. Trochę, choć zajęło mi to ze 3h wieczorową porą. Pierwszy raz haftuję tak duży obraz i pierwszy raz użyłam markera do zaznaczenia kwadratów. Faktycznie, baaardzo ułatwiają krzyżykowanie. Mam tylko nadzieję, że pisak się spierze tak jak to reklamują... Inaczej będzie katastrofa!! ;)

Obecnie wygląda tak:



Dziś już bez żartów, siadam i piszę. W planach mam min. 4 strony + tłumaczenie. A wieczorkiem, w nagrodę zasiądę sobie przed robótką :) Mam nadzieję, że za tydzień będę mogła pochwalić się znacznymi postępami i to nie tylko w xxx :)

Udanego dnia! :)

środa, 17 lipca 2013

Sznurek

Zawsze chciałam przetestować szydełkowanie ze sznurka :) Dostałam ostatnio od Małża w prezencie kudłaty sznurek zamiast dratwy, o której rozmawialiśmy. Zmieniłam szydełko na 4,0 i... zakochałam się w robótce! I tak oto powstało nieco w ikeowskim stylu, choć zdecydowanie bardziej słitaśne pudełeczko z pokrywką!



wtorek, 1 stycznia 2013

Japoneczki - ** ze wzorem **

Witam Noworocznie!


Pierwszy wpis w tym roku będzie o... Japonkach. Jakiś czas temu pisałam o nich; niestety w natłoku zajęć nie zdążyłam nic udziergać na kiermasz, ale teraz nadrabiam straty :-) Japoneczki mogą służyć jako bombki, chociaż równie dobrze sprawdzą się jako np. breloczek do kluczy. Oto moja wersja Japoneczek:











Wzór na japonkę:
Może kiedyś się pokuszę o fotorelację, póki co skrót musi wystarczyć :)) Mam nadzieję, że jest to w miarę czytelne.

Potrzebne rzeczy:
- kolorowa włóczka, np. akrylowa "Kotek"
- na obszycie sukienki - włóczka "Darling"
- szydełko nr 3
- ozdobne szpilki (można kupić na Allegro) - posłużą do ozdobienia włosów
- drewniane guziczki lub jakiekolwiek inne.


Głowa:

1 rząd - 3 o. łańcuszka, połączyć.
2 rząd - 6 półsłupków,
3 rząd - 2 półsłupki w 1 półsłupek - razem 12 półsłupków,
4 rząd - 1 półsłupek, 2 półsłupki, 1 półsłupek, 2 półsłupki - razem 18 półsłupków,
5 rząd - 1,1,2 półsłupki, 1,1,2 półsłupki... - razem 24 półsłupki,
6, 7, 8, 9 rząd - 24 półsłupki,
10 rząd - 2 półsłupki, 2 półsłupki razem, 2 półsłupki, 2 razem.... - razem 18 półsłupków
11 rząd - 1 półsłupek, 2 razem, 1 półsłupek, 2 razem - razem 12 półsłupków

Wypychamy głowę kulkami poliestrowymi (watą etc.). Zmieniamy kolor - łączymy nitkę z główki i zaczynamy robić sukienkę:

1 rząd - 12 półsłupków
2 rząd - 1 półsłupek, 2 w 1 półsłupek - razem 18 półsłupków
3 rząd - 1,1,2, 1,1,2 - razem 24 półsłupki
4 rząd - 24 półsłupki
5 rząd - 24 półsłupki
6 rząd -24 półsłupki
7, rząd - 1,1,1,2, 1,1,1,2... - razem 30 półsłupków
8,9,10 rząd - jak wyżej - 30 półsłupków

Wybieramy inny kolor włóczki i robimy spód:

1 rząd - 3 o. łańcuszka połączyć.
2 rząd - 6 półsłupków
3 rząd - 2 półsłupki w 1 półsłupek - razem 12 półsłupków
4 rząd - 1 półsłupek, 2 półsłupki, 1 półsłupek, 2 półsłupki - razem 18 półsłupków
5 rząd - 1,1,2 półsłupki, 1,1,2 półsłupki... - razem 24 półsłupki
6 rząd - 1,1,1,2 półsłupki, 1,1,1,2 półsłupki... - razem 30 półsłupków.

Półsłupkami łączymy sukienkę ze spodem. Najlepiej wybrać kontrastujący kolor. Przed całkowitym połączeniem sukienki ze spodem - wypychamy brzuszek kulkami poliestrowymi.

Włosy:
1 rząd - 3 o. łańcuszka połączyć.
2 rząd - 6 półsłupków
3 rząd - 2 półsłupki w 1 półsłupek - razem 12 półsłupków
4 rząd - 1 półsłupek, 2 półsłupki, 1 półsłupek, 2 półsłupki - razem 18 półsłupków
5 rząd - 1,1,2, 1,1,2... - razem 24 półsłupki
6 rząd - na całym okrążeniu dodać 2 półsłupki - razem 26
7,8,9 rząd - 26 półsłupków
10 rząd - 18 półsłupków, ostatnich 8 nie przerabiamy - zostawiamy na grzywkę :)
11 rząd - 2 półsłupki, 2 razem, 1 półsłupek, 2 razem... na końcu 2 półsłupki
12 rząd -2 półsłupki, 2 razem, 1 półsłupek, 2 razem... na końcu 2 półsłupki


Kok:
1 rząd - 3 o. łańcuszka połączyć.
2 rząd - 6 półsłupków
3 rząd - 2 półsłupki w 1 półsłupek - razem 12 półsłupków
4, 5 rząd - 12 półsłupków
6 rząd - 1 półsłupek, 2 półsłupki razem, 1 półsłupek, 2 półsłupki razem - razem 6 półsłupków
7 rząd - 2 półsłupki razem - powtórzyć 2 razy.

Połączyć włosy z głową, doszyć kok. Na końcu dekorujemy Japoneczkę obszywając dół sukienki, szyjkę oraz wyszywając kimonko. Dekorujemy włoski guziczkami, wpinamy szpilki we włosy, malujemy rumieńce (np.różem do policzków :)

Gotowe!



*** Szczęśliwego Nowego Roku!! ***




wtorek, 14 czerwca 2011

Królikowa poducha i aniołki

No tak, dawno mnie nie było ale od razu się usprawiedliwię - od 13.05 aż do wczoraj zostałam skutecznie odcięta od sieci, co prawie przypłaciłam nerwicą! Bo kto to widział w dzisiejszych czasach nie mieć dostępu do netu...? No i przez to wszystko, brak blogaska, Waszych inspiracji i zachęty jakoś mniejsza moja aktywność twórcza była... No ale nie jest też tak, że nic się nie działo, o nie!!

Powstała taka oto Bartkowa królikowa poducha, której zarówno nosek jak i oczy są zagrożone zębami mojego Smyka ;)) Póki co jednak poducha ma się dobrze... odpukać! Widać szwy dobrze trzymają :P


Poza tym powstało 8 aniołków z masy solnej z przeznaczeniem na sprzedaż na kiermaszu charytatywnym w Mysłowicach... Rany, cudem boskim się wyrobiłam i przyznam, że nawet całkiem z efektu byłam zadowolona.. W końcu to moje drugie podejście do masy solnej więc chyba nie wyszło źle..... :P Oceńcie same:



A tu w całej okazałości:


No i to by było na tyle. Nie za wiele jak na miesiąc... cóż, poprawię się w przyszłości :P

wtorek, 10 maja 2011

Chatka powitajka i motylek do zasłon

Przerzuciłam się na szycie. Jak wcześniej nie umiałam się za to zabrać, tak teraz mam milion pomysłów na minutę...! :) Ciekawe kiedy mi przejdzie! Wczoraj powstały:

Chatka powitajka:




Chatka będzie docelowo wisiała na ścianie w ganku i witać gości, ale póki Małż nie skończy kłaść płytek na podłodze - wisi sobie radośnie w okienku :))


Poza tym oczarowały mnie wszelkie możliwe dekoracje do domu... rany, ile jest wzorów i pomysłów!! A mnie właśnie wczoraj przyszły rzeczy zamówione na allegro - cała masa ścinków atłasowych w przepięknych kolorach :)) Marzy mi się komplet poduch patchworkowych, ale to jeszcze daleeeka droga! Póki co powstał pierwszy motylek do zasłon. Nie jestem pewna, czy już jest skończony, może dorobię mu nosek??

Motylkowa trzymajka do zasłon:

I zbliżenie na mordkę :)




Motylek miał zawisnąć na zasłonach w Bartusiowym pokoiku... ale tak mi się spodobał, że póki co wisi w dużym pokoju i prezentuje się tak:


Wieczorem siądę nad drugim motylkiem do kompletu, to może przy okazji zrobię kursik z szycia motylkowych trzymajek do zasłon :))

Miłego dnia!