sobota, 16 czerwca 2012

Sówka na telefon

Wcięło mnie na trochę. Praca, dom, dzieci... do tego studia, które siłą rzeczy poszły nieco w kąt. Na szydełkowanie zabrakło czasu i... cierpliwości. Jednak nadal ciągnie mnie do różowości, wstążeczek, pierdółek... :P Ech... ze mną jak z dzieckiem! Tak oto powstała wczoraj moja sówka - etui na telefon. Gdzieś ją kiedyś podpatrzyłam i chodziła mi po głowie przez dłuuugi rok. W końcu się doczekała realizacji :)







Gdyby nie egzamin, jutro byłaby gotowa druga... niebieska :( Ech, trudno!

3 komentarze:

  1. Swietny futeralik! Sowa jest urocza:)

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie ,troszkę Cię nie było :)) Śliczny futeralik :)

    OdpowiedzUsuń